Po raz piąty w Graczach, w niedzielne popołudnie 31 sierpnia zgromadzili się miłośnicy kolarstwa, by wziąć udział w organizowanym przez Górnicze Towarzystwo Cyklistów Wyścigu „Dwójek Kolarskich”. Patronat Honorowy nad zawodami sprawował burmistrz Niemodlina.
Każdego roku zawodników przybywa, co świadczy zarówno o randze tej imprezy, jak i gwarantuje zaciętą rywalizację, jakiej nie powstydzili by się zawodowcy. W tym roku na starcie stanęły 42 pary wyjeżdżające na trasę w 1-minutowych odstępach.
Czasówka rozgrywana jest na dystansie 28,8 km – trzy nawroty po 9,6 km – na trasie Gracze–
Molestowice–Szydłowiec–nawrót–Molestowice–Gracze. Najlepsza para, w składzie Piotr Wrona i Robert Nanowski (znany czytelnikom „Magazynu Rowerowego” jako Doktor Bob) pokonała ten dystans w czasie: 0:38:00.
Szczególy
Warto odnotować świetny występ Szerszeni z Trzebnicy. Team wystawił trzy pary. Bogusław Zieliński i Henryk Zięba, w silnie obsadzonej kategorii III (mężczyźni 80 do 120 lat) uplasowali się na 8. miejscu, z bardzo dobrym czasem: 00:43:02. W kategorii V (rowery górskie) Zenon Janiak i Grzegorz Wołoszyn zdobyli 1. miejsce, wprowadzając w konsternację rywalizujących z nimi młodych zawodników z Nysy. Para Szerszeni okazała się lepsza o 22 sekundy, mimo że przy pierwszym nawrocie trzebniczanie popełnili błąd i musieli raz jeszcze, tym razem zgodnie z regulaminem objeżdżać pachołek, tracąc cenne sekundy. Startujący w tej samej kategorii Marek Płóciennik i Lucjan Rusiecki zajęli 4. miejsce, choć niewiele brakowało im do „pudła”.
Silna była reprezentacja kobiet – wystartowało ich aż 18. Najlepsze z nich, Dorota Gregorowicz i Hanna Mandrysz z Gliwic w klasyfikacji open zajęły 16 miejsce. W zdominowanych przez mężczyzn zawodach można więc było usłyszeć żartobliwe opinie, że „kobieta mnie bije”.
Każdy z zawodników otrzymał od organizatora sympatyczne upominki. Zadbano również o żołądki kolarzy, gwarantując ciepły posiłek. Organizatorom i zawodnikom dopisała także pogoda, a sam wyścig zabezpieczali policjanci na motocyklach. Późnym popołudniem odbyła się uroczysta dekoracja zwycięzców, wręczono wyróżnienia najstarszym oraz najmłodszym zawodnikom i kolarze rozjechali się domów, życząc sobie nawzajem spotkania za rok.
Perfekcyjną i sprawną organizację zawodów zaburzył wypadek jednej z zawodniczek z Nysy, która na linii mety uległa poważnie wyglądającemu upadkowi. Na miejscu udzielono jej fachowej pomocy medycznej, a następnie ambulansem odwieziono do szpitala. Organizator poinformował, że stan poszkodowanej uczestniczki wyścigu jest stabilny. Kasi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i na rower.
greten
7551 Czytañ ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.