Z Arturem Dudziakiem, współorganizatorem Leszczyńskiego Maratonu Rowerowego, o starcie wspólnym, rekordach frekwencji i kolarskim ściganiu rozmawia Małgorzata 'greten' Pawlaczek.
W tym roku uczestnicy Leszczyńskiego Maratonu Rowerowego wyruszą na trasę zawodów ze startu wspólnego. Co zadecydowało o takiej formule, dość rzadko spotykanej w kolarskich maratonach szosowych?
Trzeba by pamięcią sięgnąć do samych początków, bo ta idea przyświecała Grzegorzowi [Brzechwie – przyp. red.] i mnie nie od dziś. Pomysł organizacji maratonu rowerowego w Lesznie w takiej właśnie formule powstał po naszych pierwszych doświadczeniach z tego typu imprezami w Polsce. A utwierdziłem się w przekonaniu, że warto to robić oraz podejrzałem niektóre rozwiązania podczas udziału we francuskim maratonie La Marmotte, przebiegającym trasą jednego z etapów Tour de France. Wziąłem w nim udział w 2005 roku i wtedy ta myśl, by zorganizować w Polsce maraton szosowy ze startu wspólnego nie tylko objawiła mi się w pełnej krasie, ale długo nie dawała mi spokoju. · Czytaj więcej
Sportowców było wielu, żaden nie śmiał wygrać przy Jankielu
W 1979 roku jeździł najpierw na rowerze, a później to już tylko po balach. Był ich królem. Andrzej Supron do dziś przeklina Jana Jankiewicza, że zabrał mu tytuł najlepszego, czy też najpopularniejszego, sportowca Polski w Plebiscycie Przeglądu Sportowego - kolejny znakomity tekst Wojciecha Koerbera o znakomitym kolarzu w Gazecie Wroclawskiej.
W 1979, w Algierii, też nie miał szczęścia. Chciał sobie pojeść pomarańczy, a mu zabroniono. - One tam rosły na drzewach. Dostałem jednak jakichś bąbli na ręce, więc lekarz mówi - Ty masz, Jankiel, uczulenie na pomarańcze, nie możesz jeść. I w ostatnią noc dopiero zobaczyłem, gdy się przebudziłem, jakie pluskwy po mnie wciąż chodziły. One mnie cięły. A ja owoców nie mogłem sobie pojeść - żartuje sobie dziś. · Czytaj więcej
Klasyk Radkowski otworzył amatorski sezon szosowego ścigania po górach na Dolnym Śląsku. Przypomnijmy, że już 10 lipca w Jeleniej Górze będzie można zmierzyć się z pierwszym etapem Tour de Pologne Amatorów. Pod koniec lipca (27.07) odbędzie się 9. edycja kultowego Klasyka Kłodzkiego, a na 8 września w Podgórzynie planowany jest maraton Liczyrzepa.
Do pokonania były trzy dystanse (na 67 km. pętli Radków-Szczytna-Kudowa-Radków) po miejscami świetnym asfalcie z pięknymi widokami , cudnymi zjazdami i z ponad 1400 m przewyższenia na każdym okrążeniu.
Wśród ponad 230 zawodników, którzy wystartowali w Klasyku Radkowskim aż 135 zdecydowało się pokonać liczący 67 km dystans mini.
Świetnie oznakowana trasa (HAMUJ !!) chyba osobiście przez Kasię Michalik, bo na różowo :)
Marta Sułek (Boplight Team Świdnica) oraz Hiszpan Pedro Macia Rivas (SMKK BOLMET TREK LEGNICA)wygrali w kategorii elita wyścig kolarski w jeździe indywidualnej na czas pod górę Czasówka Sudecka prowadzący z Podgórzyna do Przesieki na dystansie 7,5 kilometra z finiszowym 400 metrowym odcinkiem o nachyleniu blisko 20 procent.
Druga w elicie kobiet była Katarzyna Rzepecka (Whirlpol AZS Politechnika Wroclawska).
Trzeci w amatorach był wrocławianin Kamil Ciechomski. Zygmunt Krawczyk był trzeci w mastersach M50 wyprzedzony przez Janusza Przybysza i Ryszarda Grygonisa.
W M60 zwyciężył Zygmunt Pfeifer przed Grzegorzem Fajkowskim a w M70 drugi był Tadeusz Chudobski. · Czytaj więcej
Bardzo ciężkie warunki atmosferyczne - czyli upiorny upał - wymęczył startujących w tym roku w Trzebnicy. VI Żądło Szerszenia odbyło się 28. kwietnia 2012.
GALERIA 1
Dystans giga 225 km wygrał Mateusz Kryk z Oleśnicy z czasem 6h 36minut przed Zdzisławem Kalinowskim i Tomaszem Gajowskim. Siódmy open był Ryszard Kryk a jedenasty Andrzej Witkowski.
Open mega 150 km wygrał Jan Krysiak z Bydgoszczy przed wrocławianami Pawłem Szczepkowskim i Michałem Kolendą ("Kurier"). Szósty open był zwycięzca M5 Piotr Ratajczyk, siódmy open zwycięzca M3 Rafał Wiatrak a ósmy open zwycięzca M4 Mirosław Fitał.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze Zbigniew Fojtar (2m w M3) i Robert Rasała (2m w M4). Jedenasty był Jacek Wajda, piętnasty Radek Majka a dziewiętnasty Grzegorz Krężel.
W M6 zwyciężył 32 open Roland Listner.
Wsród kobiet wygrała Joanna Liczner przed Ewą Walasek i Katarzyną Orłowską
Na mini open wygrał Michał Kurpik.
Na obrazku specjalne - drugie papierowe - wydanie Wrocławskiej Gazety Kolarskiej - Tak się złożyło, że Rafał Wiatrak (na okładce), również wygrał dzis swoją kategorię :)
Dziesieciokilometrowy masterski wyścig na czas w Kłomnicach 14 kwietnia wygrał w kategorii M40 wrocławianin Jacek Jaremko.
W M30 zwyciężył Krzysztof Ciesielski z Kalisza a trzecie miejsce zajął Remigiusz Rolski(Talvi Sport Szklarska Poreba). Piąty był Mateusz Kryk z Oleśnicy.
W M50 najlepszy okazał się Kwiecien Wojciech LMGKK Ziemia Brzeska Brzeg a w M60 Zygmunt Pfeifer(Talvi Sport Szklarska Poreba) przed Zbyszkiem Szczęsnym (KS Sleza Sobótka) i Edwardem Lascolim ze Szklarskiej Poręby.
Dzień później w wyscigu ze startu wspólnego drugi w M30 był Rafał Wiatrak (VTeam Jamis) a trzeci Paweł Jamro(Świdnica). W M40 trzeci był Piotr Pawłowski (KS Ślęza Sobotka). · Czytaj więcej
Kolejne pierwsze miejsce zdobył na czas Jacek Jaremko. Blisko udaremnienia Mu tego wyczynu był Jurek Sikora, który przegrał o setne sekundy... No cóż - chcieliśmy mieć elektroniczny pomiar czasu, to mamy :)
Do Żmigrodu jak zwykle w maju na czasówkę przyjechali 3 maja stali bywalcy by poprawić swoje osiągnięcia z poprzednich lat na stałej trasie 19,3 km, ale też wielu nowych zawodników ścigających się w cyklu Road Maraton, do którego czasówka się wlicza. · Czytaj więcej
Michał Antosz( MTB Votum Team) był 28 kwietnia najlepszym wrocławianinem na Bikemaratonie w Zdzieszowicach - 8 open i 3miejsce w M3. W połowie stawki na giga i na szóstym miejscu w M4 uplasował sie Jerzy Sikora(BGŻ Eska Team) . Na mega Mikołaj Jurkowlaniec był szósty open i w M2 a w M3 trzecie miejsce zajął Marcin "Muzyk"Wróbel (In - Motion.pl). Rowniez trzecia w K3 była Magda Wojtyła
Na mini drugi open był Paweł Ziober( Harfa Harryson Felt Team) a w M6 wygrali wroclawianie: Fajkowski przed Koszuckim i Kapuścikiem. · Czytaj więcej