PIELGRZYMKA DZIEWIĄTA
Dodane przez redakcja dnia 08 lipca 2009 23:46


Po raz dziewiąty Henryk Charucki i ekipa Harfa-Harryson zorganizowali kolarską pielgrzymkę na trasie Wrocław - Częstochowa - Wrocław (360 kilometrów w dwa dni). W Częstochowie wszyscy udali się jak co roku na Drogę Krzyżową, którą poprowadził kapelan pielgrzymki Ojciec Bonawentura, a następnie dzięki uprzejmości ojców Paulinów na Mszę Świętą w Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej.

W czubie blisko pięćdziesięcioosobowego peletonu obok Henryka Charuckiego często pojawiał się Jan Brzeźny a nieco dalej prezes radia Eska Leszek Kozioł , wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec i z-ca Komendanta Wojewódzkiego Policji Zygmunt Skwierawski oraz jedyne dwie kolarki Małgorzata Pawlaczek (Szerszenie Trzebnica) i Joanna Wołodźko (Xenofit Eska Team).

Tempa pielgrzymki (średnia ponad 30 km/h) doglądał z mavicowego skuterka franciszkanin ojciec Bonawentura .

Naliczniej reprezentowane były teamy znane z maratonow MTB: Felt Harfa Harryson, Xenofit Eska i Festina Eska Rock.

W częstochowskim hotelu kolarza Wojciecha Bartolewskiego do wroclawskiej pielgrzymki dołączyły dwie grupy z Ochotnicy i Dębicy - kolejnych 25 kolarzy.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Rozszerzona zawarto¶æ newsa
Zbiórka o 7.00 rano by dotrzeć ok. 14.30 do celu. Jechaliśmy podzieleni na trzy grupy po ok. 15 osób by bezpiecznie i zgodnie z przepisami dotrzeć na miejsce. Grupa "młodzieżowa" pod dowództwem Zbigniewa Krawczyka w składzie miała m.in. braci Majka, dwóch mistrzów Wrocławia MTB Pawła Ziobera i Mikołaja Jurkowlańca oraz Pawła Charuckiego. Bez nas dotarliby do Częstochowy w mniej niż 5 godzin... ale musieli czekać na wszystkich pielgrzymów na postojach w Kluczborku i Truskolasach. Grupa druga i trzecia to zgromadzenia towarzyskie; w pierwszej przeważał team Xenofit Eska - Leszek Kozioł prezes Eski, Staszek Werda, Joanna i Tomasz Wołodźko, Waldek Szewczuk dawniej z Szerszeni Trzebnica i Małgosia Pawlaczek nadal z Szerszeni :). Tu jechał też główny organizator pielgrzymki Henryk Charucki, Jan Brzeźny i Rafał Jurkowlaniec. Czas jazdy ok. 5.45.W grupie trzeciej mastersi, którzy w większości byli na wszystkich dotychczas zorganizowanych pielgrzymkach z Harfą : Czesław Wierzejski, Antoni Sobolewski, Edward Kuczmarz i inni.

Znów udała się nam pogoda - deszcz padał przez trzy minuty, wiatr był znośny i sił też nam wystarczyło.

Po powrocie do Wrocławia na uroczystym pożegnaniu Ojciec Bonawentura opowiedział nam o czekającym Go wyjeździe do Brazylii i Boliwii, ale mamy nadzieję, że tradycji stanie się zadość i za rok pojedzie z nami na DZIESIĄTĄ już Pielgrzymkę Kolarską do Częstochowy.